Twórz korytarz życia, by ratować ludzi na drogach

Korytarz życia to nie sugestia, a konieczność. Przemysław wyjaśnia, jak nie blokować ratowników i dlaczego telefon w miejscu wypadku to fatalny pomysł.

Udostępnij

Wakacje to czas, gdy drogi pękają w szwach, a ryzyko wypadków rośnie. Szybka reakcja za kierownicą decyduje o tym, czy poszkodowany przeżyje. To prosta sprawa.

Funkcjonariusze i ratownicy proszą o udrażnianie przejazdu pojazdom uprzywilejowanym. Najlepiej zrobić to, zanim syreny ogłuszą wszystkich w okolicy.

Jak prawidłowo utworzyć korytarz życia

Rozwiązanie było na wyciągnięcie ręki. Kierowcy z lewego pasa zjeżdżają maksymalnie w lewo. Pozostali, jadący środkiem lub prawą stroną, muszą mocno przycisnąć się do prawej krawędzi. Środek drogi musi zostać pusty.

Zasady zachowania w miejscu wypadku

Pomoc służbom to nie tylko zjazd na pobocze. Świadkowie oraz osoby stojące w korku nie mogą blokować przejazdu. Najgorzej jest, gdy ktoś staje, by nagrywać zdarzenie telefonem. To utrudnia pracę profesjonalistom.

Wsparcie dla służb ratunkowych

Na miejscu działają specjaliści: ratownicy medyczni, strażacy oraz policjanci. Wystarczy jednak spojrzeć na twarde dane z nagrania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaworze. Właściwy korytarz życia pozwolił tam szybko dotrzeć do rannych.

Szybki przejazd służb ratunkowych zależy od odpowiedzialności każdego z nas.


Źródło: Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 12.07.2026 10:54  ·  opublikowano 12.07.2026 11:54  ·  oryginał 12.07.2026 10:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *