23-latek utonął w Odrze we Wrocławiu

Dwa zgłoszenia, jedna rzeka i dramatyczny finał pod Mostem Olimpijskim. Wodna Służba Ratownicza we Wrocławiu miała wyjątkowo ciężki dzień.

Udostępnij

Wodna Służba Ratownicza we Wrocławiu miała jeden dzień pełen pracy. Interweniowała w dwóch różnych sprawach dotyczących możliwych utonięć w Odrze.

Pierwszy sygnał przyszedł w nocy. Chodziło o mężczyznę, który prawdopodobnie wpadł do wody w rejonie mostów Pomorskich.

Poszukiwania w rejonie mostów Pomorskich

O 1:40 ratownicy WSR, wspierani przez Straż Miejską Wrocławia, Policję i PSP, zaczęli przeszukiwać rzekę. W tym miejscu pojawia się jednak pewien zgrzyt. Świadkowie widzieli nietrzeźwego mężczyznę z psem, który zniknął, zostawiając zwierzę szczekające w stronę nurtu.

Do badania dna poszło urządzenie AquaEye oraz sonar holowany. Wykryły podejrzany obiekt. Strażacy użyli drona podwodnego, ale ciała nie znaleźli. Akcję zamknięto o 4:48.

Tragedia pod Mostem Olimpijskim

Kolejne wezwanie wpłynęło o 16:35. Pod Mostem Olimpijskim ktoś znalazł dokumenty i rzeczy osobiste. Schemat ten powtarza się na tyle często, że trudno mówić o przypadku.

Policja Wodna wykorzystała AquaEye oraz sonar holowany. Zlokalizowali obiekt odpowiadający ludzkiemu ciału. Nurek z Państwowej Straży Pożarnej wydobył z wody 23-letniego mężczyznę.

Służby biorące udział w akcjach

W obu interwencjach pracowały liczne formacje. Były to WSR, Policja Wodna, PSP oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Przy drugiej akcji dołączył WOPR.

Pod Mostem Olimpijskim policjanci prowadzą obecnie swoje czynności.


Źródło: Wodna Służba Ratownicza – Wrocław

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 02.09.2026 22:06  ·  opublikowano 02.09.2026 23:06  ·  oryginał 02.09.2026 18:59
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *