70-latka dosypała truskawek do kobiałków w Wałbrzychu

Siedemdziesięciolatka próbowała oszukać system w wałbrzyskim markecie za pomocą truskawek. Skończyło się to interwencją policji i widmem wizyty w sądzie.

Udostępnij

Oszustwo w wałbrzyskim markecie

W piątek dzielnicowi pierwszego komisariatu Policji w Wałbrzychu dostali sygnał o incydencie w jednym z marketów na Piaskowej Górze. Sprawczynią była 70-letnia mieszkanka miasta.

Kobieta chciała zapłacić mniej za owoce. Dosypała truskawek z trzeciego koszyczka do dwóch już zważonych kobiałek. Liczyła na nieuwagę personelu. Pracownicy szybko zauważyli nieprawidłowość i zatrzymali ją.

Jak doszło do zdarzenia?

Zdarzenie miało miejsce 12 czerwca po godzinie 16:00. Wałbrzyszanka wzięła z półki dwie zważone kobiałki z truskawkami. Istnieje jednak niuans, który łatwo przeoczyć. Zgodnie z nagraniami z kamer, dosypała owoców z trzeciego opakowania do pozostałych, a potem ruszyła do kasy. Ostatecznie ujęła ją ochrona obiektu.

Konsekwencje oszustwa

Zatrzymana kobieta była zdziwiona interwencją policjantów. Sądziła, że sprawa skończy się mandatem. Błąd. Oszustwo, nawet o niewielkiej wartości, stanowi przestępstwo. Kodeks karny przewiduje za to karę do 8 lat więzienia, a w przypadku mniejszej wagi – do 2 lat.

Komisarz Marcin Świeży, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Wałbrzychu, wskazał na konieczność uczciwości w transakcjach.


Źródło: Policja Wałbrzych

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 18.06.2026 13:01  ·  opublikowano 18.06.2026 14:01  ·  oryginał 15.06.2026 11:45
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *