Fałszywy alarm bombowy i wstrzymane loty w Pyrzowicach

Fałszywe bomby, nieważne paszporty i problemy z wjazdem. Śląski Oddział Straży Granicznej miał gorąco na lotnisku w Pyrzowicach.

Udostępnij

Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej mieli ostatnio sporo pracy na lotnisku Katowice-Pyrzowice. Interweniowali w sprawach zagrożenia bezpieczeństwa oraz problemów z dokumentami podróżnymi. Było różnie.

W raporcie widnieje fałszywy alarm bombowy, nieważne paszporty Polaków i odmowy wjazdu dla cudzoziemców.

Fałszywe zgłoszenie o bombie

Podczas odprawy biletowo-bagażowej pasażer stwierdził, że wiezie bombę. Do działania ruszył Zespół Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji. Po sprawdzeniu bagażu nie znaleziono materiałów wybuchowych. Mężczyzna zapłacił 400 zł mandatu i nie poleciał do Wielkiej Brytanii.

Nieważne dokumenty polskich podróżnych

Dwoje obywateli Polski nie opuściło kraju. Kobieta lecąca do Antalyi miała paszport unieważniony po zmianie danych. Istnieje jednak niuans, który łatwo przeoczyć. Mężczyzna zmierzający do Hurghady używał dokumentu zgłoszonego wcześniej jako utracony. Oba paszporty anulowano. Podróżni zostali na ziemi.

Odmowa wjazdu dla cudzoziemców

Straż Graniczna nie wpuściła do Polski czterech obcokrajowców. Obywatelowi Ukrainy decyzję wydano przez wpis w bazach danych. Trzem obywatelom Gruzji odmówiono wjazdu, gdyż nie uzasadnili celu ani warunków pobytu.

Komendant Placówki Straży Granicznej w Katowicach-Pyrzowicach nakazał im czekać w pomieszczeniach służbowych do powrotu do ojczyzn.


Źródło: Straż Graniczna – Komenda Główna

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 17.07.2026 15:54  ·  opublikowano 17.07.2026 16:54  ·  oryginał 17.07.2026 02:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *