[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
bezchmurnie
31°C
NSA potwierdził zasadność działań ABW wobec Crawly’ego
NSA nie miał litości dla „Crawly’ego”. Influencer w zielonym stroju opuszcza Polskę z 10-letnim zakazem wjazdu do Schengen. Służby podejrzewały go o szpiegostwo.

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Vladyslava O., szerzej znanego w sieci jako „Crawly”. Sąd przeanalizował niejawne materiały. Uznał, że ustalenia służb oraz decyzje podjęte na wniosek Szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego są bezdyskusyjne.
Influencer budował zasięgi na kontrowersji. Ubrany w zielony strój poruszał się na czworakach po warszawskich centrach handlowych. Takie akcje zakłócały porządek publiczny.
Zarzuty o działalność szpiegowską
14 listopada 2024 roku Szef ABW skierował wniosek do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Chodziło o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu. Jak to często bywa w podobnych przypadkach, powodem była obawa przed prowadzeniem przez Vladyslava O. działalności szpiegowskiej na terytorium Polski.
Decyzja o zakazie wjazdu do Schengen
Minister wydał decyzję po analizie materiałów. Influencer musi opuścić kraj, a nałożono na niego 10-letni zakaz wjazdu do Polski i obszaru Schengen. Wykonano to w trybie natychmiastowym i przymusowym. Szybko i konkretnie.
Uzasadnienie Naczelnego Sądu Administracyjnego
NSA wskazał, że ABW to profesjonalna formacja wyspecjalizowana w zwalczaniu szpiegostwa. Obawy służb zostały wystarczająco wykazane. Wystarczy jednak spojrzeć na twarde dane: nagrywanie prowokacji ujawnia czas i siłę reakcji służb porządkowych. To bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa.
Inne przypadki naruszeń przez cudzoziemców
Pojawiły się inne przykłady. Ukraiński influencer Andrij G. wjechał do Tatrzańskiego Parku Narodowego, a inny obywatel Ukrainy nielegalnie łowił ryby na warszawskim Gocławiu. Obaj otrzymali zakaz wjazdu do Polski i strefy Schengen.
Sąd przypomniał, że popularność w mediach społecznościowych nie daje prawa do ignorowania przepisów. Polska wita osoby szanujące zasady. Świadome łamanie porządku publicznego kończy się jednak stanowczą reakcją służb.
Prawo obowiązuje każdego, niezależnie od liczby obserwujących w internecie.
Źródło: ABW
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 10.08.2026 14:01 · opublikowano 10.08.2026 15:01 · oryginał 10.08.2026 08:45






