PSP Wrocław ostrzega przed błędami przy zgłaszaniu os

Strażacy z Wrocławia wyjaśniają, kiedy usuną gniazdo os, a kiedy właściciel musi zapłacić firmie dezynsekcyjnej. Nie każde bzyczenie to sytuacja ratunkowa.

Udostępnij

Państwowa Straż Pożarna we Wrocławiu przypomina, jak wygląda procedura przy gniazdach os, szerszeni czy pszczół. Służby chcą, by standardy pomocy były identyczne w całym kraju.

Strażacy ruszają z miejsca, gdy owady realnie zagrażają życiu lub zdrowiu. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne. Priorytetem są szkoły, budynki publiczne oraz osoby z ograniczoną mobilnością.

Kiedy straż pożarna nie usunie gniazda?

Jeśli nie ma bezpośredniego niebezpieczeństwa, sprawa trafia do właściciela lub zarządcy obiektu. Wynika to z art. 61 ustawy Prawo budowlane. To prosta zasada. W takich sytuacjach trzeba wezwać prywatną firmę dezynsekcyjną.

Konsekwencje nieuzasadnionych zgłoszeń

PSP Wrocław prosi o rozwagę przy zgłaszaniu zagrożeń. Tymczasem rzeczywistość okazała się nieco bardziej skomplikowana. Gdy wyjazd zastępu okaże się zbędny, funkcjonariusze zabezpieczą teren i ewakuują ludzi. Potem przekazują obiekt właścicielowi z zaleceniem dbania o bezpieczeństwo.

Wpływ błędnych zgłoszeń na bezpieczeństwo

Zbędne interwencje opóźniają dojazd do prawdziwych tragedii. Większość gniazd nie wymaga natychmiastowej reakcji. Dobre zarządzanie budynkiem zapobiega ich powstawaniu.

Opracowanie przygotował asp. Wojciech Walens z PSP Wrocław.


Źródło: PSP Wrocław

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 12.08.2026 11:32  ·  opublikowano 12.08.2026 12:32  ·  oryginał 04.08.2026 12:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *