Recydywista ukradł 1000 litrów paliwa w Olsztynie

Olsztyńska policja ujęła recydywistę i jego wspólniczkę. W grze było blisko 1000 litrów paliwa, łomy i tarcze do szlifierki. Finał tej nocnej wyprawy jest już znany.

Udostępnij

Zatrzymanie sprawców kradzieży paliwa w Olsztynie

Policjanci z Olsztyna ujęli 43-letniego mężczyznę. Zarzuca mu się kradzież blisko 1000 litrów oleju napędowego z trzech samochodów ciężarowych. Sprawca jest recydywistą. W charakterze podejrzanej przesłuchano jego rówieśniczkę, oskarżoną o pomoc przy dwóch z tych kradzieży.

Przygoda nocnego patrolu

Zatrzymania dokonano w nocy ze środy na czwartek, 24-25 czerwca 2026 roku. Kierownik jednego z ogniw patrolowo-interwencyjnych Wydziału Zabezpieczenia Miasta patrolował ulicą Lubelską. Zauważył Citroena w zatoce autobusowej oraz kobietę stojącą obok. To był początek.

Znalezisko w Citroenie

Wewnątrz samochodu znajdowało się 17 kanistrów na paliwo, z czego cztery były pełne. Funkcjonariusze zabezpieczyli przecinaki, łomy i tarcze do szlifierki kątowej. Kobieta nie potrafiła wyjaśnić swojej obecności w tym miejscu. Tymczasem rzeczywistość okazała się nieco bardziej skomplikowana.

Ustalenia i zatrzymanie

Niedaleko miejsca legitymowania zauważono 43-letniego mężczyznę, znanego już policji. Zniszczył on korek wlewu paliwa w ciężarówce i zabrał około 100 litrów oleju napędowego. Ujęto go podczas poszukiwań kolejnego pojazdu. Oboje trafili do aresztu.

Zarzuty i konsekwencje

Śledczy z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Olsztynie zgromadzili dowody na kradzieże z dwóch innych ciężarówek. Matematyka pozostaje w tym przypadku nieubłagana. Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty kradzieży z włamaniem i przyznał się do winy. Jako recydywista ryzykuje 15 lat więzienia. Jego rówieśniczka objęta została dozorem oraz zakazem opuszczania kraju.

Sprawa trafi teraz na drogę sądowego postępowania.


Źródło: Policja Olsztyn

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 01.07.2026 04:00  ·  opublikowano 01.07.2026 05:00  ·  oryginał 29.06.2026 12:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *