Służby szukały osoby w Odrze pod mostem Dmowskiego

Rzeczy na brzegu Odry wywołały alarm we Wrocławiu. Ratownicy i policja przeszukali rzekę przy moście Dmowskiego, ale finał okazał się zupełnie inny.

Udostępnij

Wrocławscy ratownicy z Wodnej Służby Ratowniczej ruszyli w stronę mostu Dmowskiego. Sygnał o możliwym zaginięciu kogoś w rzece wpłynął do nich o 18:28. Szybka reakcja.

Zawiadomienie przekazały Centrum Powiadamiania Ratunkowego oraz Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. Powodem alarmu były przedmioty osobiste zostawione na brzegu Odry. Właśnie w tym detalu kryje się cała istota rzeczy – zgłaszający uznał, że właściciel mógł utonąć.

Mobilizacja jednostek ratowniczych

Do działań skierowano dwa zespoły Wodnej Służby Ratowniczej. Dotarli na miejsce lądem oraz wodą. W akcji uczestniczyły jednostki Państwowej Straży Pożarnej i Policja Wodna.

Przebieg przeszukiwania terenu

Ratownicy znaleźli zgubione rzeczy. Leżały około 20 metrów od brzegu. Przeszukano okolicę, by sprawdzić, czy w wodzie znajduje się człowiek.

Wynik interwencji

Działania służb nie wykazały śladów wejścia do rzeki w tym miejscu. W tym miejscu pojawia się jednak pewien zgrzyt – brak jakichkolwiek oznak obecności kogoś w nurcie. Policja zabezpieczyła przedmioty, a KDR zakończył akcję.

Wodna Służba Ratownicza dyżuruje całą dobę przez cały rok pod numerami 112 oraz 601 100 100.


Źródło: Wodna Służba Ratownicza – Wrocław

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 07.09.2026 16:06  ·  opublikowano 07.09.2026 17:06  ·  oryginał 06.09.2026 19:48
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *