Strażacy interweniowali 425 razy po burzach na Dolnym Śląsku

Służby podsumowały walkę z nawałnicami w regionie. Setki interwencji, ewakuacje obozów harcerskich i tysiące ludzi bez prądu. Przemysław sprawdza, jak wygląda sytuacja po burzach.

Udostępnij

W środę rano, 15 lipca, zebrał się Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Cel był konkretny: podsumowanie walki ze skutkami gwałtownych burz, które region nawiedziły od wtorkowego popołudnia. Najgorzej było w Obornikach Śląskich. Spadło tam około 80 mm wody.

Jak to często bywa w podobnych przypadkach, statystyki najlepiej oddają skalę chaosu. Wystarczy jednak spojrzeć na twarde dane z Komendy Wojewódzkiej PSP we Wrocławiu. Do godziny 7:00 strażacy zrealizowali 425 interwencji. Najwięcej pracy mieli w Jeleniej Górze oraz powiecie karkonoskim – 254 zdarzenia. Kolejne miejsca to powiat lwówecki (40), wrocławski i Wrocław (38) oraz powiat trzebnicki (25).

Działania służb i usuwanie skutków nawałnic

Ratownicy skupili się na usuwaniu powalonych drzew i konarów. Udrażniali zablokowane drogi oraz zabezpieczali uszkodzone budynki. Praca była żmudna. Na szczęście nikt nie ucierpiał, choć prewencyjnie ewakuowano 23 z 34 obozów harcerskich.

Sytuacja energetyczna i wodna

Burze wyłączyły prąd w wielu domach. O godzinie 6:00 bez zasilania pozostawało ponad 5 tysięcy odbiorców. Do 9:00 liczba ta spadła do niespełna 400 osób. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej przekazał, że woda z obszarów największych opadów dopiero spływa do rzek. Poziomy wód wzrosły do stanów średnich i miejscami wysokich. Nie zgłoszono jednak sytuacji kryzysowych.

Monitoring zbiorników i prognozy IMGW

TAURON Ekoenergia sprawdza dopływy do zbiornika Pilchowickiego. W środę wynosiły one ok. 7,5 m³/s, a w czwartek wzrosły do 8,5 m³/s. Te wartości nie budzą niepokoju. IMGW ostrzega natomiast, że w części województwa nadal obowiązują alerty przed burzami. Najgroźniejsza strefa ma opuścić region wieczorem.

Służby pozostają w pełnej gotowości i mogą przerzucać siły pomiędzy powiatami. W Jeleniej Górze usuwanie skutków nawałnic potrwa całą środę. W czwartek możliwe są jeszcze słabsze opady w obszarach podgórskich.


Źródło: Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 15.07.2026 10:36  ·  opublikowano 15.07.2026 11:36  ·  oryginał 15.07.2026 09:49
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *