Ukrainka użyła fałszywego dowodu rumuńskiego w Medyce

Rumuński dowód, niemiecka praca i opieka nad seniorami. Straż Graniczna w Medyce szybko przejrzała ten plan 45-letniej obywatelki Ukrainy.

Udostępnij

Wykrycie podrobionego dokumentu

Funkcjonariusze Straży Granicznej w przejściu w Medyce zatrzymali 45-letnią kobietę wyjeżdżającą z Polski w stronę Ukrainy. Przedstawiła rumuński dowód osobisty. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne.

Strażnicy zakwestionowali autentyczność dokumentu. Wykorzystano specjalistyczny sprzęt. Badanie potwierdziło fałszerstwo – brakowało mikrodruków, a materiał źle reagował w świetle UV.

Przyznanie się do winy i motywy

Kobieta, obywatelka Ukrainy, przyznała się do winy. Pracowała w Niemczech. Przez przedłużający się pobyt zasugerowano jej zdobycie dokumentu potwierdzającego obywatelstwo kraju członkowskiego Unii Europejskiej.

Nigdy nie przebywała w Rumunii. Pomógł jej pośrednik w zatrudnieniu. Koszt pozyskania dokumentu odpracowała, opiekując się osobami starszymi. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji.

Konsekwencje prawne

Sprawa posłużenia się podrobionym dokumentem tożsamości trafi do sądu.

Kobieta została skierowana na terytorium Ukrainy po zakończeniu czynności.


Źródło: Straż Graniczna – Komenda Główna

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 28.07.2026 17:24  ·  opublikowano 28.07.2026 18:24  ·  oryginał 28.07.2026 02:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *