Wpadł do Bystrzycy we Wrocławiu – w rzece nie było wody

Pijany wpadł do Bystrzycy, ale ratownicy z WOPR zastali tam pustynię. Wrocławski absurd w pełnej krasie, gdzie woda w rzece okazała się luksusem.

Udostępnij

O 10:06 Dolnośląski WOPR przyjął zgłoszenie numer 984. Chodziło o osobę pod wpływem alkoholu, która trafiła do rzeki Bystrzycy we Wrocławiu. Na pierwszy rzut oka wszystko wydawało się jasne.

Na miejsce wysłano dwa wyjazdowe zespoły ratowników. Mieli udzielić niezbędnej pomocy.

Zaskakujące odkrycie ratowników

Praktyka szybko zweryfikowała te założenia. Po dotarciu do celu funkcjonariusze przeżyli spore zaskoczenie: w korycie Bystrzycy nie było wody.

Pomoc dla poszkodowanego

Mężczyzna z zgłoszenia znajdował się już pod opieką Zespołu Ratownictwa Medycznego.

Służby biorące udział w akcji

W działaniach uczestniczyły jednostki WOPR 255+238 oraz WOPR 254. Wsparcie zapewnili policjanci i ZRM.

Interwencję zamknięto po przekazaniu poszkodowanego medykom i sprawdzeniu stanu rzeki.


Źródło: Dolnośląskie WOPR

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 17.08.2026 12:43  ·  opublikowano 17.08.2026 13:43  ·  oryginał 17.08.2026 10:58
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *