WSR interweniowała 3 razy nad Odrą we Wrocławiu

Trzy interwencje WSR we Wrocławiu w jeden wieczór. Od Mostu Sikorskiego po jaz Opatowice – Odra nie dawała ratownikom odpocząć.

Udostępnij

Sobotni wieczór we Wrocławiu zmusił ratowników Wodnej Służby Ratowniczej do trzech wyjazdów. Wszystkie wezwania wiązały się z ryzykiem dla osób przebywających nad Odrą. Służby działały w różnych punktach miasta, w tym na mostach i konstrukcji jazu.

Mężczyzna skoczył z Mostu Sikorskiego

O 19:53 przyszła wiadomość o mężczyźnie, który miał skoczyć do rzeki z Mostu Sikorskiego. Na miejsce wysłano dwa zespoły WSR – jeden działał z wody, drugi z lądu. Wsparcie zapewniły Policja Wodna, ZRM, WOPR oraz zastępy Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu. Sytuacja przybrała jednak nieoczekiwany obrót. Po rozmowach ze świadkami okazało się, że mężczyzna sam dopłynął do brzegu i zniknął.

Interwencja na jazie Opatowice

Kolejny sygnał wpłynął o 21:20. Na konstrukcji jazu Opatowice kłóciła się pijana para. Zgłaszający obawiał się eskalacji konfliktu. Schemat ten powtarza się na tyle często, że trudno mówić o przypadku. Ratownicy WSR odnaleźli te osoby i przeprowadzili rozmowę pouczającą.

Zgłoszenie o zagrożeniu na Moście Milenijnym

O 21:32 CPR powiadomiło o możliwym niebezpieczeństwie na Moście Milenijnym. Grupa mężczyzn miała przepychać się przy barierkach. Funkcjonariusze sprawdzili obszar. Nikogo nie znaleźli.

WSR traktuje każde zgłoszenie o zagrożeniu życia z najwyższą powagą.


Źródło: Wodna Służba Ratownicza – Wrocław

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 02.08.2026 11:48  ·  opublikowano 02.08.2026 12:48  ·  oryginał 02.08.2026 10:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *