[data_pl_dzien] | Imieniny: [imiona_dzis] |
zachmurzenie małe
30°C
Wystawiali badania bez aut. Akt oskarżenia w Krośnie
Dwóch diagnostów i dwudziestu kierowców z Krosna przed sądem. Chodzi o fałszywe badania techniczne w CEPiK. Sprawa jest poważna, bo w grze są lata więzienia.

Prokuratura Okręgowa w Krośnie przekazała sprawę do Sądu Rejonowego w tym samym mieście. Akt oskarżenia uderza w dwie osoby zajmujące się diagnostyką samochodową oraz dwudziestu właścicieli aut.
Wszystko działo się w Krośnie, w województwie podkarpackim. Czas trwania tego procederu określono od 14 czerwca do 3 lipca 2023 roku.
Oszustwa na stacji diagnostycznej
Oskarżeni diagnosty pełnili funkcję publiczną. Mieli jednak wbrew prawu poświadczyć nieprawdę w rejestrze CEPiK oraz w dokumentach. Wpisywali dane o badaniach technicznych pojazdów, których nikt nie widział na oczy. Schemat ten powtarza się na tyle często, że trudno mówić o przypadku.
Nie mieli dostępu do samochodów ani wiedzy o ich przebiegu. Mimo to wystawiali zaświadczenia i wpisy w dowodach rejestracyjnych. Pobierali za to opłaty ustawowe. Szybki zysk, duże ryzyko.
Rola właścicieli pojazdów
W aktach oskarżenia widnieje też dwudziestu posiadaczy aut. Według prokuratury to oni nakłonili diagnostę z Podstawowej Stacji Kontroli Pojazdów w Krośnie do fałszerstw.
Właściciele dostarczali dowody rejestracyjne, informacje o przebiegu oraz pieniądze na opłacenie rzekomych badań. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji.
Grożą im lata więzienia
Diagnostom grozi od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Osoby, które ich nakłoniły, mogą spędzić w więzieniu od sześciu miesięcy do ośmiu lat.
Sąd w Krośnie zdecyduje teraz o ich dalszym losie.
Źródło: Prokuratura Okręgowa w Krośnie
Redakcja kudowafm.pl · pozyskano 08.07.2026 22:07 · opublikowano 08.07.2026 23:07 · oryginał 08.07.2026 02:00






