Dolny Śląsk przygotowuje się na blackout i ataki

Blackouty i sabotaże to nie scenariusz z filmu, a realne zagrożenia. Dolny Śląsk kupuje agregaty i szkoli samorządowców, by uniknąć chaosu w godzinie próby.

Udostępnij

Blackout, sabotaż, ataki z powietrza lub zagrożenia CBRN. Służby i administracja w regionie muszą być na to gotowe. Schemat ten powtarza się na tyle często, że trudno mówić o przypadku. Przygotowania wymagają czasu, by uniknąć chaosu podczas realnego kryzysu.

Wojewoda Dolnośląska Anna Żabska pojawiła się na Podkarpackim Forum Bezpieczeństwa 2026. Rozmawiano tam o przerwach w dostawach energii. Chodziło o funkcjonowanie usług publicznych i całego państwa.

Zakup agregatów prądotwórczych

Dolny Śląsk zaczął działać w ubiegłym roku. Kupiono kilkaset agregatów prądotwórczych. To konkretny krok w stronę odporności regionu.

Szkolenia dla samorządowców

Lokalni włodarze jako pierwsi w kraju przeszli wstępny cykl szkoleń z przerw w dostawach prądu. Pomógł w tym TAURON Dystrybucja. Szybka lekcja pokory wobec sieci.

Ochrona Ludności i Obrona Cywilna

Klucz do tego problemu leży jednak zupełnie gdzie indziej. Na zlecenie wojewody przedstawiciele samorządów przechodzą teraz dodatkowe kursy. Uzupełniają wiedzę o Obronie Cywilnej oraz Ochronie Ludności.

W regionie trwa stała współpraca ze służbami. Samorządy uczą się różnych scenariuszy kryzysowych.

Przygotowania trwają, bo rzeczywistość nie wybacza żadnych błędów.


Źródło: Dolnośląski Urząd Wojewódzki we Wrocławiu

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 16.09.2026 17:54  ·  opublikowano 16.09.2026 18:54  ·  oryginał 15.09.2026 18:35
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *