Wałbrzych: Ukradł samochód, spalił – straty 15 tys. zł!

Kluczyki w stacyjce i otwarta furtka do kłopotów. 27-latek z Wałbrzycha spalił auto, ale policja szybko go namierzyła. Teraz czeka go sąd i groźba 8 lat więzienia.

Udostępnij

Zatrzymano sprawcę kradzieży i uszkodzenia pojazdu w Wałbrzychu

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu ujęli 27-letniego mężczyznę. Ten odpowie za krótkotrwałe użycie pojazdu. Wszystko zaczęło się 21 maja po 21:00 przy ulicy 11 Listopada. Szybka akcja.

Jak doszło do kradzieży?

32-letnia mieszkanka miasta zostawiła otwarty samochód z kluczykami w stacyjce, gdy weszła do sklepu. Wystarczyła chwila. Mężczyzna w bluzie z kapturem wsiadł do środka i po prostu odjechał. Kobieta natychmiast zawiadomiła policję.

Spalony pojazd odnaleziony w Dziećmierowicach

Poszukiwania ruszyły bezzwłocznie. 22 maja około godziny 4:00 nad ranem samochód odnaleziono w Dziećmierowicach. Nietrudno zgadnąć, jaki był finał tej sytuacji. Pojazd był całkowicie spalony. Straty wyniosły 15 tysięcy złotych.

Sprawca przyznał się do winy i grozi mu do 8 lat więzienia

Czynności procesowe i operacyjne doprowadziły do zatrzymania 27-letniego mieszkańca Wałbrzycha. Mężczyzna usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia pojazdu mechanicznego i przyznał się do winy. Na poczet przyszłych kar zabezpieczono jego mienie o wartości 12 tysięcy złotych. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Policja przypomina o ostrożności

Kluczyki w stacyjce to zaproszenie dla każdego złodzieja.


Źródło: Policja Wałbrzych

Redakcja kudowafm.pl  ·  pozyskano 22.06.2026 15:00  ·  opublikowano 22.06.2026 16:00  ·  oryginał 22.06.2026 11:00
Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *